Już po raz kolejny wojsko zaprasza na Festyn Komandosa do Dziwnowa! Szczegóły w nagraniu!
Już tradycyjnie mieszkańcy i goście Świnoujścia uczcili Święto Wojska Polskiego na placu Słowiańskim.
W miniony weekend w Świnoujściu można było zobaczyć, jak przed stu laty wytwarzano kotwice. Kotwicowisko - było atrakcją zorganizowaną przez Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu.
Fundacja Animals Przystań Świnoujście ma już 10 lat. Ten okazały jubileusz fundacja wraz z wolontariuszami i swoimi przyjaciółmi świętowała na polanie piknikowej przy parku zdrojowym. W niedzielę, 10 sierpnia, na polanie czekały atrakcja dla najmłodszych, jak i dorosłych, a każdy był widziany także ze swoim czworonożnym pupilem.
Od września na mieszkańców Świnoujścia czeka niemała rewolucja w komunikacji autobusowej. Na razie jednak rewolucji nie będzie w taborze obsługującym pasażerów, chociaż spółka testuje elektryczny autobus przegubowy marki MAN.
Szczęśliwy finał historii skradzionej suczki, Dziuni. Piesek jest już w domu ze swoimi opiekunami. Ponad tydzień trwała tułaczka Dziuni po Polsce i Skandynawii, ale dziś odpoczywa już w domu przy pani Beacie, która wraz z mężem nie ustępowała w jej poszukiwaniach. Film o tej bulwersującej kradzieży na naszym profilu na facebooku zobaczyło ponad pół miliona osób.
Mirosław Karliński powraca na stanowisko komendanta Straży Miejskie, po tym jak 4 lat temu miasto wypowiedziało mu umowę o pracę. Wcześniej pełnił tę funkcję przez blisko 8 lat. Szczególny rozgłos przyniosło mu lato 2017 roku, kiedy to w pojedynkę, na polecenie prezydenta Janusza Żmurkiewicza, blokował wjazd do Świnoujścia autobusów niemieckiej linii UBB. Przez kilka sierpniowych dni, nie zważając na warunki pogodowe Mirosław Karliński pilnował, aby autobusy zatrzymywały się na granicy.
Kradzież psa, lewe tablice rejestracyjne, aż w końcu ucieczka za granicę do Ystad. Brzmi jak scenariusz powieści o przygodach detektywa Kurta Wallandera autorstwa szwedzkiego pisarza Henninga Mankela, a jednak wszystko wydarzyło się w ciągu minionego tygodnia. I w końcu w poniedziałek, 4 sierpnia, jest happy end. Szczęśliwy finał całej historii. Piesek został odnaleziony w… Kopenhadze.
Niecodzienny widok podczas sobotniego jarmarku bałtyckiego. Po godzinie 17:00 na środku kanału portowego nagle zatrzymał się tankowiec Oktan. Najprawdopodobniej na statku doszło do całkowitego wyłączenia zasilania. Kapitan natychmiast podjął decyzję o rzuceniu kotwic, co uniemożliwiło dryfowanie statku po kanale, czy nawet zderzenie z nabrzeżem. Na miejsce zostały zadysponowane dwa holowniki, które odprowadziły tankowiec do nabrzeża jednej z firm paliwowych na Wyspie Uznam. Przyczyny awarii na Oktanie zbada teraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Morskich.
Na cztery dni, od 31 lipca do 3 sierpnia, wybrzeże Władysława IV zamieniło się w teren jarmarku bałtyckiego. Mieszkańcy i turyści mogli spacerując wzdłuż Świny rozejrzeć się propozycjach przygotowanych przez wystawców. Poza kilkoma stoiskami edukacyjnymi dominowały stragany z gastronomią, z produktami z dosłownie całego kraju. Nie zabrakło szczecińskiego paprykarza, góralskich serków, a nawet wileńskich przysmaków.