Kto w minioną sobotę, 26 kwietnia, wybrał się na spacer do parku zdrojowego był świadkiem niecodziennej akcji. Było słonecznie, ale wietrznie. Połamane gałęzie i drzewa sprawiły, że sporo do zrobienia mieli strażacy, tak. Piły poszły w ruch.
Kto w minioną sobotę, 26 kwietnia, wybrał się na spacer do parku zdrojowego był świadkiem niecodziennej akcji. Było słonecznie, ale wietrznie. Połamane gałęzie i drzewa sprawiły, że sporo do zrobienia mieli strażacy, tak. Piły poszły w ruch.