Na cztery dni, od 31 lipca do 3 sierpnia, wybrzeże Władysława IV zamieniło się w teren jarmarku bałtyckiego. Mieszkańcy i turyści mogli spacerując wzdłuż Świny rozejrzeć się propozycjach przygotowanych przez wystawców. Poza kilkoma stoiskami edukacyjnymi dominowały stragany z gastronomią, z produktami z dosłownie całego kraju. Nie zabrakło szczecińskiego paprykarza, góralskich serków, a nawet wileńskich przysmaków.