Chociaż Jerzego Porębskiego nie ma już z nami od czterech lat, to jednak pamięć o jego postaci i twórczości wciąż nie daje o sobie zapomnieć. Jak co roku, jego bliscy i przyjaciele zorganizowali w listopadzie w Świnoujściu koncert poświęcony jego osobie. Wejściówki na sobotni koncert w sali teatralnej rozeszły się na kilka dni przed wydarzeniem. Na scenie grali i śpiewali o morzu Ryszard Muzaj, Marek Szurawski, czyli koledzy Jurka z grupy Stare Dzwony, a także Paweł Hutny i Gdańska Formacja Szantowa.